E-commerce do Chin cz.1: konkurencja dla tradycyjnego importu i agentów zakupowych

Coraz więcej małych i średnich polskich przedsiębiorstw szuka sposobu wejścia na rynek chiński lub na zwiększenie wolumenu obecnego eksportu do Chin. Dynamiczny rozwój e-commerce transgranicznego (internetowego handlu transgranicznego) dostarcza szereg atrakcyjnych rozwiązań. Dzięki nowoczesnym technologiom, przede wszystkim internetowi, możliwe jest zaoferowanie chińskim odbiorcom polskich produktów bez konieczności podejmowania koniecznego w niektórych branżach a często kosztownego i czasochłonnego procesu ich rejestracji i związanych z tym testów lub badań. Zagraniczne firmy z różnych powodów nie chcą rejestrować produktów w Chinach i wchodzić na chiński rynek wewnętrzny. Przykładem jest wiele firm w branży kosmetycznej, które nie akceptują testów na zwierzętach. Internetowy handel zagraniczny jest często jedynym efektywnym rozwiązaniem. Nie wymaga również dostosowania produktów i opakowań do wymagań obowiązujących na chińskim rynku wewnętrznym. Wiele małych i średnich polskich firm nie dysponuje rozpoznawalnymi globalnymi markami ale oferuje produkty atrakcyjne pod względem funkcjonalności i jakości. E-commerce transgraniczny jest szansą na podjęcie konkurencji z międzynarodowymi korporacjami np. przez wejście w wąski czy nawet niszowy segment chińskiego rynku. E-commerce transgraniczny, to również doskonała szansa na zaprezentowanie firmy, spozycjonowanie i promocję marki przed wprowadzeniem produktów do obrotu na wewnętrznym rynku chińskim.

W tym i kilku kolejnych artykułach prezentujemy możliwości jakie daje e-commerce i planowane zmiany prawne dla tego kanału sprzedaży. Pierwszą część poświęcamy prezentacji internetowego handlu zagranicznego na tle konkurencyjnych modeli eksportu do Chin.


Kanały sprzedaży do Chin

Wysokie chińskie cła i podatki na produkty luksusowe sprawiają, że te same produkty na chińskim rynku wewnętrznym są droższe niż za granicą a Chińczycy nie mają dostępu do atrakcyjnych zagranicznych akcji promocyjnych. Powszechność podróbek na chińskim rynku, które trafiają nawet do oficjalnych kanałów sprzedaży sprawia, że chińscy kupujący mają ograniczone zaufanie do towarów oferowanych w krajowych sieciach sprzedaży. Bariery administracyjne blokują bądź poważnie ograniczają dostęp do chińskiego rynku wielu produktom, np. kosmetykom nie testowanym na zwierzętach, lub niektórym produktom spożywczym i suplementom diety. Ze względu na wysokie koszty wejścia na chiński rynek produkty marek należących do małych i średnich przedsiębiorstw lub produkty niszowych są często słabo reprezentowane lub nieobecne w tradycyjnych kanałach dystrybucji.

Krąg chińskich konsumentów chętnych do nabywania zagranicznych produktów szybko rośnie. Coraz liczniejsza zamożna chińska klasa średnia chce dostępu do pełnej oferty produktów luksusowych marek bez konieczności przepłacania z powodu wysokich ceł i podatków. Rośnie również nowa grupa chińskich konsumentów, młodych ludzi nie tylko z metropolii ale również z większych prowincjonalnych miast, którzy poszukują dobrych jakościowo zagranicznych produktów w rozsądnych cenach i są skłonni do wydania na nie znacznych kwot w porównaniu do uzyskiwanych dochodów. Chętnie korzystają z nowych technologii, są otwarci na nowe produkty a jakość, funkcjonalność i oryginalność często przedkładają nad znaczek znanej marki.

Szerszy dostęp do zagranicznych produktów oferują alternatywne kanały importu produktów do Chin. Chińscy konsumenci dokonują ogromnych zakupów w czasie wyjazdów zagranicznych albo korzystają z usług chińskich agentów zakupowych rezydujących za granicą. Błyskawicznie rozwija się kanał e-commerce transgranicznego.

E-commerce transgraniczny do Chin to sprzedaż chińskiemu odbiorcy produktu w transakcji dokonanej na odległość, najczęściej online poprzez sklep internetowy lub platformę e-commerce z wysyłką towarów do Chin z Polski lub innego miejsca poza chińską granicą celną (w tym z chińskich składów celnych). Chińscy konsumenci dokonują w tym kanale zakupów bezpośrednio w zagranicznych sklepach sklepach multibrandowych albo na platformach e-commerce ogólnych jak Amazon, eBay albo wyspecjalizowanych jak np. FeelUnique. Mogą również zamawiać produkty na specjalnych chińskich platformach do e-commerce transgranicznego jak Tmall Global, Kaola czy JD Worldwide i otrzymywać pocztą kub kurierem prosto z zagranicy lub ze składów celnych zlokalizowanych w Shenzhen albo w Szanghaju. Mogą również zamawiać wybrane produkty u chińskich agentów zakupowych, którzy prowadzą sklepy lub wyspecjalizowane butiki internetowe na takich platformach jak Yang Matou, Miya czy Taobao Global.

kanały sprzedaży do Chin e-commerce do Chin

Tradycyjny import do Chin

Wciąż dominujący w handlu z Chinami. Wymaga przeprowadzenia pełnych procedur importowych i wprowadzenia produktów do obrotu w Chinach przez zarejestrowanego w Chinach importera. W wypadku wielu produktów wymaga to przeprowadzenia żmudnego i kosztownego procesu rejestracji. Zdecydowana większość dokumentów używanych w procesie rejestracji powinna być sporządzona w jęz. chińskim lub przetłumaczona i legalizowana w chińskiej placówce konsularnej. Produkt musi spełniać chińskie standardy, które są często odmienne od europejskich i uzyskać chińskie certyfikaty. Zdarza się też, że wobec produktów importowanych stosowane są ostrzejsze kryteria i wymogi rejestracyjne niż wobec chińskich rodzimych produktów. Import produktów do Stref Wolnego Handlu jest zwolniony od ceł i części podatków oraz częściowo wyłączony spod chińskiego reżimu prawnego. Jednak handel pomiędzy podmiotami zlokalizowanymi w strefie i poza strefą podlega już chińskich przepisom celnym i podatkowym. Wciąż niewielka liczba stref sprawia, że znaczenie tego kanału na handel z Chinami jest ograniczony a dostęp do klientów poza strefami bardzo ograniczony.

Zakup na użytek własny – samodzielne zakupy za granicą lub przez chińskiego agenta zakupowego

W tym modelu produkt zostaje zakupiony za granicą osobiście przez chińskiego konsumenta na użytek własny i wwieziony na teren Chin. Zakupem produktów zajmują się również się tzw. chińscy agenci zakupowi, którzy na zlecenie chińskiego konsumenta dokonują zakupu produktów za granicą, wwożą je do Chin i następnie przesyłają klientowi produkt już na terytorium Chin. Stosunkowo wysokie kwoty wolne od ceł, podatków itp. przy wwozie do Chin zachęcają chińskich konsumentów do takiego sposobu zakupu kosmetyków, tańszej biżuterii, galanterii i markowej odzieży. Przy przywozie, jeśli nie została przekroczona kwota wolna od danin publicznych nie są dokonywane żadne formalności celne. Próg dla produktów przywożonych z zagranicy to 5000 rmb, natomiast w wypadku jednoczesnego zakupu w sklepie wolnocłowym po chińskiej stronie granicy kwota ta wzrasta do 8000 rmb. Celnicy przeprowadzają natomiast wyrywkowe kontrole bagażu osób przekraczających granicę w której trakcie dokonują weryfikacji wartości produktów. Zakup na użytek własny oznacza zazwyczaj zakup pojedynczych sztuk w asortymencie lub niewielkich ilości które mogą być skonsumowane w rozsądnym czasie dla danego rodzaju produktu.

Dla polskich marek znaczenie tego kanału jest ograniczone. Rośnie liczba turystów chińskich oraz chińskich studentów i innych obywateli Chin, którzy na stałe bądź czasowo rezydują w Polsce i mogą podjąć się działalności jako agent zakupowy. Polskie marki nie są jednak rozpoznawalne w Chinach co jest warunkiem znaczącego wzrostu wolumenu zakupów przez chińskich turystów. Chińscy agenci zakupowi nie mają ani wiedzy ani możliwości ani chęci by poświęcić czas i środki na budowę pozycji polskiej marki w Chinach. Wolą koncentrować się na już znanych i rozpoznawalnych markach niż produktach nowych nie znanych w Chinach producentów, choć są również wyjątki od tej reguły. Agenci zakupowi często natomiast działają na zasadzie sklepów internetowych. Wystawiają produkty kupowane w Polsce w zwykłych sklepach internetowych czy butikach ulokowanych na popularnych chińskich wewnętrznych platformach e-commerce jak Taobao czy Yang Matou zastrzegając jedynie, że wysyłka będzie miała miejsce z zagranicy. Kwestie odprawy celnej są również często przenoszone na klienta końcowego, co obniża ich konkurencyjność wobec platform e-commerce transgranicznego. Wartość produktu dla celów osobistych jest ograniczona do 1000 rmb o czym szerzej poniżej. Teoretycznie podatki i cła w formie tzw. podatku od paczek powinny być zapłacone od każdej przesyłki. Chińscy agenci stosują jednak praktykę wysyłania produktów jako osoby fizyczne odpowiednio dokonując deklaracji celnej co oznacza, że opłaty są pobierane tylko od pewnego odsetka przesyłek, które zostają poddane kontroli przez organa celne. W wielu przypadkach dokonują również wysyłki paczek jak prezenty, co przy odpowiedniej wysokości deklarowanej paczki zwalania od podatku od paczki.

W kolejnym artykule szczegółowo przedstawimy modele sprzedaży do Chin w kanałach e-commerce transgranicznego.

Podziel się artykułem ze znajomymi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Checkbox GDPR wymagany

*

Zgadzam się